1034 Pewnego razu Matka Najświętsza podarowała mi na chwilę swoje Bolesne Serce. Poznałam wtedy, że Maryja cierpiała od pierwszych chwil swojego życia, a to z powodu grzechów całego świata, bo Ona doskonale rozumiała, czym jest grzech wobec Boga i cierpiała Jej dusza bardzo. Widziałam, a raczej wyczułam w tym Sercu całe morze boleści, owszem to Serce Maryi to wcielenie bólu, podobnież jak i Serce Pana Jezusa.